Katastrofa Hindenburga

6 maja 1937 roku – dokładnie 92 lata temu – miała miejsce katastrofa największego sterowca pasażerskiego LZ-129 Hindenburga. Niemiecki sterowiec miał na koncie 17 lotów przez Ocean Atlantycki oraz rekord Atlantyku (5 dni, 19 godzin i 51 minut). Mógł przewozić podróżnych szybko i luksusowo.

Wydarzenia

3 maja 1937 roku LZ-129 Hindenburg wystartował z Frankfurtu. Na jego pokładzie było 97 osób, w tym tylko 36 pasażerów, reszta osób to członkowie załogi. Po trzydniowym locie nad Atlantykiem sterowiec dotarł do lotniska w Lakehurst w stanie New Jersey w Stanach Zjednoczonych. Około godziny 7 po południu kapitan Hindenburga Max Pruss podszedł do lądowania. O 7:21 zrzucono liny cumownicze, a o 7:25 sterowiec stanął w płomieniach i spłonął w mniej niż minutę. Z 97 osób podróżujących statkiem powietrznym śmierć poniosło 13 pasażerów, 22 członków załogi i 1 osoba z obsługi naziemnej. Wybuch przeżyły 62 osoby, w tym kapitan Pruss.

Dzisiaj wiemy już, że do eksplozji doprowadziło kilka niefortunnie podjętych decyzji, warunki atmosferyczne oraz zwykły pech. Kapitan Max Pruss nie powinien był w ogóle podjąć decyzji o lądowaniu w takich warunkach – było bowiem zbyt niespokojnie, padał deszcz, a wiatr gwałtownie zmieniał kierunek. Stalowe liny w sterowcu naprężyły się niebezpiecznie podczas prób utrzymania kursu, jedna z nich zerwała się i uszkodziła zbiornik z wodorem. Zrzucone limy cumownicze, nasiąknięte wodą ułatwiły przepływ ładunku elektrycznego z poszycia sterowca, co doprowadziło do iskry, która zapaliła ulatniający się wodór.

Mimo że tragiczny koniec Hindeburga nie był pierwszą ani największą katastrofą w historii sterowców, to jednak położył kres planom na rozwój tego typu transportu w celach pasażerskich.

Zdjęcie

Słynne zdjęcie płonącego Hindenburga zostało zrobione przez Sama Shere, który przebywał wtedy w New Jersey na delegacji. Fotograf po latach wspominał tę chwilę i mówił, że historyczne ujęcie zrobił dosłownie z perspektywy biodra, bo zanim zdążył podnieść aparat, już było po wszystkim. LZ-129 Hindenburg spłonął w 37 sekund.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *